Patrzymy,a tam zatrzęsienie wręcz ślimaków winniczków. Wzięliśmy więc wór i nałapaliśmy milutkich mięczaków, ile tylko w ten wór wlazło...
- Dużo nam uciekło - pokiwał głową Zoltan Chivay. - Myśmy byli krzynkę pijani, a one diablo szybkie.
Dodano: 2011-02-18 15:48
Dodano: 2011-02-09 17:46
Dodano: 2011-01-22 17:30
Dodano: 2010-11-14 12:10
Dodano: 2010-08-23 18:47
Dodano: 2010-08-20 19:10
Dodano: 2010-07-10 08:58
Stron 1 z 3